Ciekawostki na trzech bitach #18

Ciekawostki Na Trzech Bitach #18

Poziom trudności
0.5/5

W tej części serii Ciekawostki na Trzech Bitach ja zwykle wiele interesujących faktów. Wśród nich informacje o kilku niezwykłych wynalazkach, takich jak interfejs do mózgu czy głośniki kierunkowe. Przeczytaj co jeszcze intrygującego działo się w świecie technologii!

000. Głosy, słyszę głosy!

Oglądasz telewizję, obok ciebie ktoś czyta książkę, a inny rozwiązuje jakieś zadania i sobie wzajemnie nie przeszkadzacie. Brzmi jak utopia? Kiedyś może tak, ale dzisiaj może to być jak najbardziej realne. Wszystko dzięki rewolucyjnemu systemowi dźwiękowemu, stworzonemu przez firmę Holosonics. Opiera on swoje działanie na małych, płaskich głośnikach, które tworzą dźwięk, jak to twórcy określają, w wąskiej wiązce. Dzięki temu możemy go nakierować na wybrany obszar, a dźwięk będzie słyszany tylko w miejscu docelowym, bez tworzenia zbędnego hałasu. Także jak teraz będziesz słyszał głosy — zanim pójdziesz do specjalisty, sprawdź, czy w twoim otoczeniu nie ma takich głośników!

001. Cześć Turok 🙂

W jednej z poprzednich odsłon wspominaliśmy o firmie Acclaim z Wielkiej Brytanii, o ekscentrycznej akcji promocyjnej jednej z gier polegającej na zapłacie mandatów za prędkość. Jeśli myślicie, że była to ich jedyna dziwna akcja tego typu, to się mylicie. Kilka lat później podczas premiery gry Turok: Evolution, wpadli na kolejny pomysł! Tym razem zaoferowali 10000$ dla pierwszych rodziców, którzy nazwą swoje dziecko Turok — tak jak tytułowy bohater gry! W każdym bądź razie pozdrawiamy wszystkich Turoków :D. 

Ciekawostki na trzech bitach #18 image
Turok Evolution poster

010. Ciiiiii...

Ile razy zdarzyło ci się, że chciałeś z kimś porozmawiać, ale dźwięki w tle znacznie ci to utrudniały? Czy to rozmowy innych osób w biurze, czy to krzyki dzieci w domu w dobie pracy zdalnej? Wyjść naprzeciw takim problemom postanowił startup Hushme. Wprowadził on na rynek specjalne urządzenie, które pozwala na prywatną rozmowę nawet w zatłoczonych miejscach. Zaletą urządzenia jest fakt, że nie tylko nikt nam nie zakłóca naszej rozmowy, ale także my nie zakłócamy rozmowy innym osobom. Prawda, że genialne. No może z założonym urządzeniem wygląda się trochę dziwnie, ale pewnie to kwestia przyzwyczajenia. Za komunikację w urządzeniu odpowiada moduł Bluetooth lub przewodowo kabel mini jack. Wbudowana bateria pozwala na 10 godzin rozmów, czyli całkiem przyzwoicie. Dodatkowo w obudowie znalazło się gniazdo micro USB oraz przyciski sterujące.

011. Smart toaleta!

W dobie, kiedy wszystko powoli zaczyna być smart, nikogo nie powinno dziwić pojawianie się coraz to nowych, oczujnikowanych rzeczy. Mówiąc smart dom, myślimy o automatycznie sterowanych roletach, światłach, i innych tego typu bajerach — czy to w kuchni, salonie, garażu. A co z łazienką? Otóż ostro na tapetę została wzięta łazienka przez specjalistów z firmy Google. Patentują oni elementy łazienki wyposażone w specjalne sensory, takie jak deska sedesowa, maty podłogowe, prysznicowe i wiele innych. Głównym ich zadaniem jest specjalny monitoring naszego zdrowia. I tak dane z tych wszystkich czujników byłyby zbierane i jeśli użytkownik wyrazi na to zgodę, wysyłane do centrów medycznych. Dzięki temu lekarz nie musiałby przeprowadzać wywiadu z pacjentem, gdyż miałby już pełny zestaw informacji na temat jego zdrowia, od ciśnienia krwi do nawet wyników echo testów.

Jednym z bardziej kontrowersyjnych pomysłowych inżynierów jest kamera w lustrze. Miałaby ona rejestrować np. odcień naszej skóry, aby na tej podstawie dokonywać analizy naszego zdrowia. Może idea słuszna, ale czy ktoś z was chciałby mieć kamerę w lustrze w łazience? Myślę, że niekoniecznie…

100. MKBHD

Słysząc MKBHD, ciężko jest tę nazwę z czymś skojarzyć. Otóż jest to połączenie inicjałów Marques Keith Brownlee oraz HD, czyli High-Definition. Marquus jest jednym z bardziej znanych youtuber’ów, prowadzący kanał związany z technologią. Obecnie ma ponad 12 milionów subskrybentów oraz ponad 2 miliardy wyświetleń swoich filmików — a jest ich ponad 1200. Sporym wyróżnieniem dla młodego twórcy było zauważenie go, w sierpniu 2013 roku przez Vic’a Gundotra, czyli jednego z szefów Google’a. Nazwał on młodego twórcę ‚najlepszym recenzentem technologii na świecie’. W jego filmikach możecie znaleźć nie tylko prezentacje najnowszych technologii, ale także wywiady z przedstawicielami największych firm związanych z IT jak na przykład Mark Zuckeberg.

101. Hi I am Pc... Hi I am MAC...

Na poziomie komputerów osobistych, produkt firmy Apple – MAC jest alternatywą dla standardowych komputerów klasy PC, które w znakomitej większości opierają się na oprogramowaniu firmy Microsoft. Obie firmy, z racji działania na tym samym rynku są dla siebie konkurencją. W 2007 roku wyraz temu dał Apple, tworząc serię reklam, które przedstawiały w różnym świetle oba typy komputerów. Komputery PC były przedstawiane jako nudne, stare, wolno działające, natomiast komputery MAC były przedstawione jako szybkie, idące z duchem czasu maszyny, które oferowały bardzo dużo, albo nawet więcej, swoim użytkownikom. Zrealizowano to za pomocą dwóch aktorów, z których jeden, ubrany w staroświecki, brązowoszary garnitur nazywa się Pc, natomiast drugi, wyluzowany, w codziennych ciuchach nazywa się Mac. Zapraszam do oglądania 🙂

110. SciFi coraz bliżej

Elon Musk jest bardzo wyrazistą osobą, która przebojem wdarła się na rynek motoryzacyjny. Jednak nie jest to jedyna branża, gdzie działa ten ekscentryczny miliarder. Warto turaj wspomnieć o firmie Neuralink, której zadaniem jest opracowanie interfejsu pomiędzy komputerem a… ludzki mózgiem. Firma działa od 2016 roku i zatrudnia kilkadziesiąt osób, w tym wybitnych specjalistów od neurologii. 1-go września miała miejsce internetowa prezentacja dotychczasowych osiągnięć, podczas której Elon Musk zaznaczył, że oprócz opracowania specjalnego mikrochip’u, została opracowana specjalna maszyna do wszczepiania go. Jednak jeszcze daleka droga, zanim będzie można go wszczepić ludziom. Jako zalety wymieniono istotne medyczne aspekty, takie jak pomoc ludziom, którzy stracili wzrok, czy mają przerwany rdzeń kręgowy. Dodatkowo wspomniano o tak prozaicznych czynnościach jak przywołanie samochodu Tesli myślami czy rozmowa z inną osobą posiadającą chip, bez otwierania ust. 

Naukowcy jednak podchodzą sceptycznie do wynalazku, gdyż nie wiadomo jak zachowają się tkanki przyległe do chipu, w jaki sposób czytać myśli oraz operować na wielu obszarach mózgu, których nie znamy. Z naszej strony możemy jedynie wyrazić wielkie obawy, znając specyfikę oprogramowania, potencjalne defekty, a także możliwości włamania. A co Wy o tym sądzicie?

111. Laundroid

Od kilku lat można było stać się posiadaczem ciekawego wynalazku, jakim jest Laundroid. Już sama nazwa podpowiada nam, że mamy do czynienia z robotem. Jednak jeśli się dowiemy, że potrafi on zrobić za nas czynność, za którą średnio przepadamy — robi się jeszcze ciekawiej. Otóż w 2016 roku firma Seven Dreamers Laboratiories, współpracując z Panasonic oraz Daiwa House Industry, stworzyła robota, który potrafił sortować oraz składać pranie. Zaawansowana technologia opierająca się czujnikach, kamerach pozwala na sortowanie prania na podstawie koloru, rodzaju tkaniny czy wielkości, a mechaniczne ramię odpowiednio składa dany element. W następnym kroku zgodnie z zaszeregowanie, poskładane równiutko ubranie trafiają do odpowiedniej przegrody. Do tego momentu wszystko brzmi świetnie. 

Nie bez powodu na początku użyłem słów ‚można było’, gdyż w 2019 roku firma ogłosiła bankructwo i z długami wynoszącymi 2,25 miliarda jenów, zakończyła swoją działalność. Przyczynić się do tego mógł fakt, że robot nigdy nie wszedł do masowej produkcji, gdyż jego cena po prostu odstraszała – 16 tys. $, czyli około 60 tysięcy złotych… Poniżej link do filmiku z prezentacji nietypowego robota.

Jeśli spodobały Ci się dzisiejsze ciekawostki, pamiętaj aby kliknąć Lubię to poniżej.

Ciekawostki na trzech bitach #18 image
Ciekawostki na trzech bitach #18 image

Dodaj komentarz